Pierwsza część tekstu o. Włodzimierza Misijuka na temat działalności misyjnej w życiu wspólnoty parafialnej.
Propozycję rozważań na temat misji spowodowała lektura wykładów arcybiskupa Anastasiosa Yannoulatosa zebranych w książce pt. Misja na wzór Chrystusa. Arcybiskup Anastasios od 1992 r. jest zwierzchnikiem Autokefalicznej Cerkwi w Albanii. Wykorzystując swą wyjątkowo rozległą wiedzę teoretyczną (to on w latach 1960. spowodował odrodzenie współczesnej misji prawosławnej) i szerokie praktyczne doświadczenie działań misyjnych (prowadził je między innymi we wschodniej Afryce w diecezji Irinoupolis obejmującej niegdyś Kenię, Tanzanię i Ugandę), doprowadził do zmartwychwstania tej lokalnej Cerkwi autokefalicznej, która została niemal całkowicie zniszczona. W 1967 r., po likwidacji wszystkich instytucji religijnych, zniszczeniu lub zamknięciu wszystkich świątyń, Albania została ogłoszona „pierwszym ateistycznym państwem na świecie”.
Propozycję rozważań o misji w kontekście życia wspólnoty parafialnej spowodował opublikowany niedawno raport „Idźcie i nauczajcie: ewangelizacja i świadectwo zewnętrzne w parafiach prawosławnych USA”. To pierwsze tego rodzaju i zakrojone na tak szeroką skalę studium zostało zlecone przez Stałą Konferencję Prawosławnych Biskupów USA (SCOBA) i przeprowadzone w latach 2015-2016 w 75 parafiach 7 wybranych jurysdykcji. Każda z tych jurysdykcji wskazała po pięć „wzorcowych” i „normalnych” wspólnot parafialnych na terenie całego kraju, funkcjonujących w różnych środowiskach i o różnym stopniu zróżnicowania parafian pod różnymi względami. Aby uprzedzić przypuszczenia czy stwierdzenia, że parafie prawosławne w USA wyglądają czy żyją zupełnie inaczej niż nasze w Polsce i w związku z tym porównywanie ich ze sobą jest bezzasadne, zapewniam, że mimo znaczących różnic z „wzorcowymi”, podobieństw z „normalnymi” jest zdecydowanie więcej i dlatego w ewentualnych rozważaniach o stanie naszych parafii warto ten raport uwzględniać.
Lektura tekstów oferujących merytoryczne wyjaśnienie istoty misji i jej niezbędności w życiu Cerkwi oraz przykłady konkretnych działań misyjnych w kontekście misyjnie zorientowanych wspólnot parafialnych, zarówno tych w Albanii, w innych krajach Europy, w Ameryce, jak i niektórych parafii Cerkwi w Polsce – dają wiele do myślenia o stanie naszej własnej świadomości misji Cerkwi, o stanie misji w naszych własnym środowisku.
O tym jak ważna jest misja w życiu Cerkwi świadczą na swój sposób porównania zaproponowane przez prawosławnych hierarchów i teologów, którzy działalnością misyjną zajmują się z powołania i z wykształcenia.
Dana L. Robert stwierdza, że „misja jest oddechem Kościoła: wdech to nabożeństwo, a wydech to świadectwo”.
Abp Anastasios Yannoulatos i Ion Bria postrzegają misję jako „liturgię po Liturgii”.
Geevarghese Mor Coorilos, prawosławny metropolita Mombaju, uważa natomiast, że misja to „liturgia przed Liturgią”. Jego zdaniem jest ona również tchnieniem Cerkwi, ale w jego ujęciu „wdech to świadectwo, a wydech to nabożeństwo”. Uzasadnia to słowami Chrystusa z Mt 5,23-24 - „Jeśli więc przyniesiesz dar swój na ołtarz i tam przypomnisz sobie, że brat twój ma coś przeciwko tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem i idź, pogódź się najpierw z bratem twoim, i wtedy, wróciwszy, złóż swój dar.”
Co ważne w tych porównaniach i na co w rozważaniach o misji w życiu wspólnoty parafialnej będę chciał zwrócić szczególną uwagę, to fakt, że wszystkie łączą misję z nabożeństwem i Boską Liturgię.
Definicja misji
Rozważania o misji w życiu wspólnoty parafialnej rozpocznijmy od wyjaśnienia prawosławnego pojmowania terminu misja. Według najprostszej słownikowej definicji, misja to „działalność przedstawicieli danej religii prowadzona w celu rozpowszechnienia swych wierzeń”.
W kontekście chrześcijaństwa zalecenie prowadzenia działalności misyjnej zawarte jest w słowach Chrystusa skierowanych do Jego uczniów tuż przez Jego Wniebowstąpieniem. Skoro jako prawosławni chrześcijanie uważamy się za uczniów Chrystusa, również do siebie samych powinniśmy odnosić słowa naszego Zbawiciela: „Idąc więc, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Świętego Ducha, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. I oto Ja z wami jestem przez wszystkie dni aż do skończenia wieku” (Mt 28,19-20). Słowa te, ich treść i okoliczności w jakich zostały wypowiedziane, zobowiązują wręcz do stwierdzenia, że działalność misyjna jest jednym z podstawowych zadań wszystkich chrześcijan. Wyraźnie świadczą o tym Dzieje Apostolskie i Listy Apostolskie – uczniowie Chrystusa, apostołowie i ich uczniowie, głosili Dobrą Nowinę, nauczali i chrzcili, po czym nauczali „przestrzegać wszystkiego”, co przykazał im Zbawiciel. Odrodzenie współczesnej misji Cerkwi rozpoczęło się od pogłębiania świadomości prawosławnych, że ta apostolska działalność misyjna nie kończy się po śmierci apostołów i ich uczniów. Słowa Chrystusa - „I oto Ja z wami jestem przez wszystkie dni aż do skończenia wieku” wskazują, że misja ciągle trwa i powinna trwać nieustannie aż do końca świata.
Misja jako nauczanie; czas i miejsce misyjnego nauczania
W kolejnych wiekach historii chrześcijaństwa nastąpiła zmiana kolejności zalecanych przez Chrystusa działań. Podczas gdy w pierwszych wiekach chrzest poprzedzała rozbudowana instytucja katechumenatu – wydłużony okres niezbędnego dokładnego przygotowania kandydatów do chrztu, gdy chrześcijaństwo stało się religią dominującą, chrzczone zaczęły być przeważnie niemowlęta lub małe dzieci, a nauczanie następowało dopiero później.
Co ważne w kontekście naszych rozważań, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa nauczanie zarówno poprzedzało chrzest, jak też było po nim kontynuowane. Chrystus zalecił bowiem apostołom, aby nauczali wszystkie narody, chrzcili je, a po chrzcie uczyli przestrzegania tego, co im przykazał. Widać to wyraźnie w dziełach patrystycznych. W połowie IV w. św. Cyryl Jerozolimski do przygotowujących się do chrztu adresował osiemnaście obszernych katechez przedchrzcielnych, po czym po chrzcie uzupełniał je pięcioma katechezami mistagogicznymi, w których w pełni objaśniał znaczenie misteriów chrztu, namaszczenia mirrą oraz Boskiej Liturgii i Eucharystii – istoty życia chrześcijanina.
W późniejszych wiekach, gdy do chrztu zaczęły być przynoszone przeważnie niemowlęta lub małe dzieci, instytucja katechumenatu niemal całkowicie zanikła. Można w związku z tym założyć, że nauczanie, które wcześniej chrzest poprzedzało, zostało dołączone do tego, które następowało po chrzcie. Jeżeli misja w dalszym ciągu nierozerwalnie związana jest z nauczaniem, połączenie ze sobą obu jego części składowych i umieszczenie ich w czasie następującym po chrzcie powinno sugerować następujące wnioski:
a) działanie misyjne jakim jest nauczanie, powinno być kierowane nie tylko do ludzi niewierzących, ateistów, czy przedstawicieli innych religii, ale również do ludzi już ochrzczonych, wierzących, „praktykujących” i nominalnych tzw. „niepraktykujących”, nie tylko prawosławnych, ale również przedstawicieli innych wyznań chrześcijańskich;
b) nauczanie jako działalność misyjna ma obecnie jeszcze większe znaczenie i bardzo wiele od niego zależy.
Dokładniejsza analiza misyjnego zalecenia Chrystusa pozwala również zauważyć zawarte w nim zalecenie ciągłości nauczania. Zarówno grecki tekst oryginału, jak również przekład cerkiewnosłowiański i inne współczesne tłumaczenia ujmują wypowiedź Chrystusa w czasie teraźniejszym ciągłym - „wyszedłszy/idąc nauczajcie/czyńcie uczniami, chrzcząc, nauczając”. Co równie ważne, w czasie teraźniejszym wypowiedziana jest również obietnica/zapewnienie Chrystusa - „I oto Ja z wami jestem przez wszystkie dni aż do skończenia wieku”. Tak więc wspomagane przez samego Chrystusa misyjne nauczanie chrześcijan nie jest kwestią przeszłości lecz nieustannym działaniem w teraźniejszości.
Co więcej, misja, misyjne nauczanie powinno odbywać zarówno „teraz”, jak i „tutaj”. Cytowany wyżej patrystyczny przykład „misyjnego nauczania” św. Cyryla Jerozolimskiego wyraźnie wskazuje również na to, że zalecenie Chrystusa - „idźcie i nauczajcie wszystkie narody”, było realizowane nie tylko na krańcach świata, pośród innych narodów, ale w miejscu zamieszkiwania lokalnej wspólnoty chrześcijan. Misja zatem może i powinna być prowadzona w naszym własnym środowisku, na terytorium naszej własnej parafii, pośród naszego własnego ludu, w naszym własnym kraju...
Misja, ewangelizacja i opieka duszpasterska
Misja często określana jest również mianem ewangelizacji. Termin ten podkreśla znaczenie głoszenia, zwiastowania (gr. evangelismos) - Dobrej Nowiny. W studium „Idźcie i nauczajcie: ewangelizacja i świadectwo zewnętrzne w parafiach prawosławnych USA” został użyty w znaczeniu „uświadamiania ludziom prawosławnej wiary chrześcijańskiej, a następnie wprowadzania ich na łono Cerkwi”. Zdaniem autorów studium ten cel obejmuje:
- ewangelizację „zewnętrzną”, tj. zdobywanie dla Cerkwi serc ludzi, którzy nie znają pełni Ewangelii i żyją bez chrześcijańskiej wiary;
- ewangelizację „wewnętrzną”, czyli przekształcanie nominalnych, tzw. niepraktykujących” prawosławnych w aktywnych członków Cerkwi; ponowna katechizacja i dalsze nauczanie członków lokalnej wspólnoty.
Ponadto, „działania ewangelizacyjne powinny być kierowane również do ludzi, którzy zetknęli się już z prawosławiem i mogą jeszcze bardziej zainteresować się prawosławnym chrześcijaństwem – do osób, które doznały rozczarowania w swych dotychczasowych wspólnotach wiary i poszukują nowej <duchowej przystani="">”.
W tym opisie łatwo dostrzec zbieżność z pojmowaniem misji w ujęciu abp Anastasiosa. Jego zdaniem „misja to świadectwo o żywym Trójjedynym Bogu, który powołuje wszystkich do zbawienia i w Cerkwi łączy ludzi, którzy w inny sposób do niej nie należą lub też utracili z nią łączność”. W jednej ze swych wypowiedzi abp Anastasios wskazuje na różnicę pomiędzy misją Cerkwi, a opieką duszpasterską, która skierowana jest do osób wcielonych już w Cerkiew. W innym miejscu wyraźnie stwierdza jednak, że „we wszystkich prawosławnych wspólnotach określanych mianem <misyjnych>, misja i opieka duszpasterska w znamienny sposób idą ze sobą w parze. Cierpliwa praca prowadzona przez prawosławnych misjonarzy w Korei czy w różnych krajach Afryki (jak również przez parafialnych duchownych w wielu innych miejscach na świecie – przyp. tłumacza) harmonijnie łączy obie te sfery działania. Umacnia i duchowo wspomaga niewielką grupę wiernych, jak również przyciąga nowych chrześcijan. Liczebny wzrost i umacnianie się prawosławnej wspólnoty to dwa równoległe i przenikające się działania. Jedno wspomaga drugie”.
Na ścisły związek pomiędzy działalnością misyjną wiernych, a opieką duszpasterską Cerkwi wskazuje stwierdzenie abp Anastasiosa. że „bez duszpasterskiej troski nowe życie wiernych, zrodzonych przez przyjęcie Ewangelii i chrzest, pozostaje anemiczne i słabnie. […] Skoro właściwym celem opieki duszpasterskiej jest ciągłe przemienianie wiernych w Chrystusie, <z chwały="" w="" chwałę=""> (gr. apo doksis is doksan) (2 Kor 3,18), zdobywanie Ducha Świętego, a w końcu <przebóstwienie>, opieka duszpasterska stanowi pionowy wymiar chrześcijańskich zmagań – dążenie zarówno ku górze, jak i w głąb”. Choć w kontekście rozważań o misji może to wydać się nie na miejscu, ale potwierdzają to słowa św. Izaaka Syryjczyk, który dobitnie stwierdził,