śr, 19(6) sie środa, 19(6) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 6 listopada (24 października) 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Tes 2,14-19

14Albowiem wy, bracia, staliście się naśladowcami Cerkwi Bożych, które są w Judei, w Chrystusie Jezusie, bo wycierpieliście to samo i wy od własnych współplemieńców, jak i oni od Żydów.

14Бра́тїе, вы̀ подо́бницы бы́сте цр҃квамъ бж҃їимъ сꙋ́щымъ во і҆ꙋде́и, ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ. занѐ та̑ѧжде и҆ вы̀ пострада́сте ѿ свои́хъ сплемє́нникъ, ꙗ҆́коже и҆ ті́и ѿ і҆ꙋдє́й:

15Oni to i Pana Jezusa zabili, i proroków, i nas prześladowali, i Bogu się nie podobają, i wszystkim ludziom są przeciwni.

15ᲂу҆би́вшихъ и҆ гдⷭа і҆и҃са и҆ є҆гѡ̀ прⷪ҇ро́ки, и҆ на́съ и҆згна́вшихъ, и҆ бг҃ꙋ не ᲂу҆годи́вшихъ, и҆ всѣ̑мъ человѣ́кѡмъ проти́вѧщихсѧ,

16I nam przeszkadzają w przemawianiu do pogan, aby zostali zbawieni, dopełniając stale miary swoich grzechów. Lecz przyszedł na nich gniew ku końcowi.

16(и҆) возбранѧ́ющихъ на́мъ глаго́лати ꙗ҆зы́кѡмъ, да спасꙋ́тсѧ, во є҆́же и҆спо́лнити и҆̀мъ грѣхѝ своѧ̑ всегда̀: пости́же же на ни́хъ гнѣ́въ до конца̀.

17A my, bracia, oddaleni od was na pewien czas ciałem, a nie sercem, tym bardziej śpieszyliśmy ujrzeć wasze oblicze z wielkim pragnieniem.

17Мы́ же, бра́тїе, ѡ҆сиротѣ́вше ѿ ва́съ ко вре́мени часа̀ лице́мъ, а҆ не се́рдцемъ, ли́шше тща́хомсѧ лицѐ ва́ше ви́дѣти мно́гимъ жела́нїемъ.

18Dlatego pragnęliśmy przyjść do was, ja – Paweł, i raz, i dwa, ale przeszkodził nam szatan.

18Тѣ́мже хотѣ́хомъ прїитѝ къ ва́мъ, а҆́зъ ᲂу҆́бѡ па́ѵелъ, є҆ди́ною и҆ два́жды: и҆ возбранѝ на́мъ сатана̀.

19Bo któż jest naszą nadzieją czy radością, czy wieńcem chwały, jak nie wy przed Panem naszym Jezusem Chrystusem podczas Jego przyjścia?

19Кто́ бо на́мъ ᲂу҆пова́нїе и҆лѝ ра́дость и҆лѝ вѣне́цъ похвале́нїѧ; Не и҆ вы́ ли пред̾ гдⷭ҇емъ на́шимъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́мъ во прише́ствїи є҆гѡ̀;

Bogurodzicy Flp 2,5-11

5Niech to myślenie będzie w was tak jak w Chrystusie Jezusie:

5Бра́тїе, сїѐ да мꙋ́дрствꙋетсѧ въ ва́съ, є҆́же и҆ во хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

6On będąc w postaci Bożej nie upierał się zachłannie, aby być równym z Bogiem,

6и҆́же, во ѡ҆́бразѣ бж҃їи сы́й, не восхище́нїемъ непщева̀ бы́ти ра́венъ бг҃ꙋ:

7lecz ogołocił siebie samego, przyjąwszy postać sługi, stał się podobny do ludzi, i z wyglądu będąc człowiekiem,

7но себѐ ᲂу҆ма́лилъ {и҆стощи́лъ}, зра́къ раба̀ прїи́мъ, въ подо́бїи человѣ́честѣмъ бы́въ, и҆ ѡ҆́бразомъ ѡ҆брѣ́тесѧ ꙗ҆́коже человѣ́къ:

8poniżył samego siebie, stał się posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci na krzyżu.

8смири́лъ себѐ, послꙋшли́въ бы́въ да́же до сме́рти, сме́рти же крⷭ҇тныѧ.

9Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu Imię ponad wszelkie imię,

9Тѣ́мже и҆ бг҃ъ є҆го̀ превознесѐ и҆ дарова̀ є҆мꙋ̀ и҆́мѧ, є҆́же па́че всѧ́кагѡ и҆́мене,

10aby na Imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych, co na niebie, na ziemi i w otchłaniach,

10да ѡ҆ и҆́мени і҆и҃совѣ всѧ́ко колѣ́но поклони́тсѧ нбⷭ҇ныхъ и҆ земны́хъ и҆ преиспо́днихъ,

11i żeby każdy język wyznawał, że Panem jest Jezus Chrystus ku chwale Boga, Ojca.

11и҆ всѧ́къ ѧ҆зы́къ и҆сповѣ́сть, ꙗ҆́кѡ гдⷭ҇ь і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ въ сла́вꙋ бг҃а ѻ҆ц҃а̀.

Łk 10,1-15

1W owym czasie, wyznaczył Pan innych siedemdziesięciu uczniów swoich, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejsca, dokąd sam miał dotrzeć.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, ꙗ҆вѝ гдⷭ҇ь и҆ и҆нѣ́хъ се́дмьдесѧтъ ᲂу҆чени̑къ свои́хъ, и҆ посла̀ и҆̀хъ по двѣма̀ пред̾ лице́мъ свои́мъ, во всѧ́къ гра́дъ и҆ мѣ́сто, а҆́може хотѧ́ше са́мъ и҆тѝ.

2Mówił do nich: – Żniwo wprawdzie wielkie, ale mało pracowników; proście więc Pana żniwa, żeby wysłał pracowników na żniwo swoje.

2гл҃аше же къ ни̑мъ: жа́тва ᲂу҆́бѡ мно́га, дѣ́лателей же ма́лѡ: моли́тесѧ ᲂу҆̀бо гдⷭ҇и́нꙋ жа́твѣ, да и҆зведе́тъ дѣ́латєли на жа́твꙋ свою̀.

3Idźcie! Oto posyłam was jak baranki między wilki.

3И҆ди́те: сѐ а҆́зъ посыла́ю вы̀ ꙗ҆́кѡ а҆́гнцы посредѣ̀ волкѡ́въ.

4Nie noście sakiewki ani torby, ani sandałów i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

4Не носи́те влага́лища, ни пи́ры, ни сапѡ́гъ: и҆ никого́же на пꙋтѝ цѣлꙋ́йте.

5Do którego zaś domu byście weszli, mówcie najpierw: – Pokój domowi temu.