śr, 19(6) sie środa, 19(6) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 3 października (20 września) 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 15,39-45

39Nie każde ciało jest takim samym ciałem, ale inne jest ciało ludzi, a inne ciało zwierząt, inne ciało ryb, jeszcze inne ptaków.

39Бра́тїе, не всѧ́ка пло́ть та́ же пло́ть: но и҆́на ᲂу҆́бѡ пло́ть человѣ́кѡмъ, и҆́на же пло́ть скотѡ́мъ, и҆́на же ры́бамъ, и҆́на же пти́цамъ.

40Są ciała niebiańskie i ciała ziemskie, ale inna jest chwała tych niebiańskich, a inna tych ziemskich.

40И҆ тѣлеса̀ небє́снаѧ, и҆ тѣлеса̀ земна̑ѧ: но и҆́на ᲂу҆́бѡ небє́снымъ сла́ва, и҆ и҆́на земны̑мъ:

41Inna chwała słońca, inna chwała księżyca i inna chwała gwiazd. Bo gwiazda różni się od gwiazdy w chwale.

41и҆́на сла́ва со́лнцꙋ, и҆ и҆́на сла́ва лꙋнѣ̀, и҆ и҆́на сла́ва ѕвѣзда́мъ: ѕвѣзда́ бо ѿ ѕвѣзды̀ ра́знствꙋетъ во сла́вѣ.

42Podobnie jest ze zmartwychwstaniem. Sieje się jako zniszczalne, powstaje jako niezniszczalne.

42Та́кожде и҆ воскрⷭ҇нїе ме́ртвыхъ: сѣ́етсѧ въ тлѣ́нїе, востае́тъ въ нетлѣ́нїи:

43Sieje się jako niewartościowe, powstaje w chwale, sieje się jako bezsilne, powstaje z mocą.

43сѣ́етсѧ не въ че́сть, востае́тъ въ сла́вѣ: сѣ́етсѧ въ не́мощи, востае́тъ въ си́лѣ:

44Sieje się ciało zmysłowe, powstaje ciało duchowe. Jeśli jest ciało zmysłowe, to jest też ciało i duchowe.

44сѣ́етсѧ тѣ́ло дꙋше́вное, востае́тъ тѣ́ло дꙋхо́вное. Є҆́сть тѣ́ло дꙋше́вное, и҆ є҆́сть тѣ́ло дꙋхо́вное.

45Tak i napisano: Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym.

45Та́кѡ и҆ пи́сано є҆́сть: бы́сть пе́рвый человѣ́къ а҆да́мъ въ дꙋ́шꙋ жи́вꙋ, послѣ́днїй а҆да́мъ въ дх҃ъ животворѧ́щь.

soboty po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego 1 Kor 1,26-29

26Spójrzcie bowiem, bracia, na powołanie wasze, że nieliczni z was są mądrzy według ciała, nieliczni też mocni, nieliczni szlachetnie urodzeni.

26Бра́тїе, ви́дите зва́нїе ва́ше, ꙗ҆́кѡ не мно́зи ли премꙋ́дри по пло́ти; не мно́зи ли си́льни; не мно́зи ли бл҃горо́дни;

27Lecz to, co głupie u świata, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co słabe u świata, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,

27но бꙋ̑ѧѧ мі́ра и҆збра̀ бг҃ъ, да премꙋ̑дрыѧ посрами́тъ, и҆ не́мѡщнаѧ мі́ра и҆збра̀ бг҃ъ, да посрами́тъ крѣ̑пкаѧ:

28i to, co niskiego rodu u świata i co jest niczym, wybrał Bóg, i to, co nie istnieje, aby to, co istnieje, wniwecz obrócić,

28и҆ хꙋдорѡ́днаѧ мі́ра и҆ ᲂу҆ничижє́ннаѧ и҆збра̀ бг҃ъ, и҆ не сꙋ̑щаѧ, да сꙋ̑щаѧ ᲂу҆праздни́тъ,

29aby żadne ciało nie chełpiło się przed Bogiem.

29ꙗ҆́кѡ да не похва́литсѧ всѧ́ка пло́ть пред̾ бг҃омъ.

Mt 19,3-12

3W owym czasie, przystąpili do Jezusa faryzeusze, kusząc Go i mówiąc: – Czy godzi się człowiekowi odesłać żonę swą z jakiegokolwiek powodu?

3Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋпи́ша ко і҆и҃сꙋ фарїсе́є и҆скꙋша́юще є҆го̀, и҆ глаго́лаша є҆мꙋ̀: а҆́ще досто́итъ человѣ́кꙋ пꙋсти́ти женꙋ̀ свою̀ по всѧ́кой винѣ̀;

4On zaś odpowiadając, rzekł: – Czy nie czytaliście, że Ten, Który od początku ich stworzył, uczynił ich mężczyzną i kobietą?

4Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ и҆̀мъ: нѣ́сте ли члѝ, ꙗ҆́кѡ сотвори́вый и҆сконѝ, мꙋ́жескїй по́лъ и҆ же́нскїй сотвори́лъ ѧ҆̀ є҆́сть;

5I rzekł: – Właśnie dlatego pozostawi człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem.

5И҆ речѐ: сегѡ̀ ра́ди ѡ҆ста́витъ человѣ́къ ѻ҆тца̀ (своего̀) и҆ ма́терь и҆ прилѣпи́тсѧ къ женѣ̀ свое́й, и҆ бꙋ́дета ѻ҆́ба въ пло́ть є҆ди́нꙋ,

6Tak że już nie są więcej dwojgiem, ale jednym ciałem. Tego więc, co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela.

6ꙗ҆́коже ктомꙋ̀ нѣ́ста два̀, но пло́ть є҆ди́на: є҆́же ᲂу҆̀бо бг҃ъ сочета̀, человѣ́къ да не разлꙋча́етъ.

7Mówią Mu: – Czemuż więc Mojżesz przykazał dać świadectwo rozwodu i odesłać ją?

7Глаго́лаша є҆мꙋ̀: что̀ ᲂу҆̀бо мѡѷсе́й заповѣ́да да́ти кни́гꙋ распꙋ́стнꙋю и҆ ѿпꙋсти́ти ю҆̀;

8Mówi im: – Z powodu zatwardziałości serc waszych zezwolił wam Mojżesz odsyłać żony wasze, na początku zaś tak nie było.

8Гл҃а и҆̀мъ: ꙗ҆́кѡ мѡѷсе́й по жестосе́рдїю ва́шемꙋ повелѣ̀ ва́мъ пꙋсти́ти жєны̀ ва́шѧ: и҆знача́ла же не бы́сть та́кѡ:

9Mówię wam zaś, że kto by odesłał żonę swoją