czw, 20(7) sie czwartek, 20(7) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 4 października (21 września) 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 14,20-25

20Bracia, nie bądźcie w myśleniu jak dzieci, ale wobec zła bądźcie jak niemowlęta, a w myśleniu bądźcie dojrzali.

20Бра́тїе, не дѣ́ти быва́йте ᲂу҆мы̀, но ѕло́бою младе́нствꙋйте, ᲂу҆мы́ же соверше́ни быва́йте.

21W Prawie napisano, że: w obcych językach i ustami obcych będę przemawiał do ludu tego, a nawet tak nie usłuchają mnie – mówi Pan.

21Въ зако́нѣ пи́шетъ: ꙗ҆́кѡ и҆ны́ми ѧ҆зы̑ки и҆ ᲂу҆стны̑ и҆ны́ми возгл҃ю лю́демъ си̑мъ, и҆ ни та́кѡ послꙋ́шаютъ менє̀, гл҃етъ гдⷭ҇ь.

22Dlatego mówienie językami nie jest znakiem dla wierzących, lecz dla niewierzących, a prorokowanie – nie dla niewierzących, lecz dla wierzących.

22Тѣ́мже ѧ҆зы́цы въ зна́менїе сꙋ́ть не вѣ́рꙋющымъ, но невѣ̑рнымъ: а҆ прⷪ҇ро́чество не невѣ̑рнымъ, но вѣ́рꙋющымъ.

23Gdyby więc zebrała się w jedno cała Cerkiew i wszyscy mówiliby językami, a weszliby ludzie nieobyci lub niewierzący, czyżby nie rzekli, że szalejecie?

23А҆́ще ᲂу҆̀бо сни́детсѧ цр҃ковь всѧ̀ вкꙋ́пѣ, и҆ всѝ ѧ҆зы̑ки глаго́лютъ, вни́дꙋтъ же (и҆) неразꙋ́мивїи и҆лѝ невѣ́рнїи, не рекꙋ́тъ ли, ꙗ҆́кѡ бѣснꙋ́етесѧ;

24A gdyby wszyscy prorokowali i wszedłby człowiek niewierzący lub nieobyty, zostałby napiętnowany przez wszystkich i przez wszystkich oceniony,

24А҆́ще же всѝ прⷪ҇ро́чествꙋютъ, вни́детъ же нѣ́кїй невѣ́ренъ и҆лѝ невѣ́жда, ѡ҆блича́етсѧ всѣ́ми, (и҆) и҆стѧзꙋ́етсѧ ѿ всѣ́хъ,

25skrytości serca jego stałyby się jawne i tak, upadłszy na twarz, oddałby Bogu cześć, ogłaszając: Zaiste Bóg jest pośród was.

25и҆ си́це та̑йнаѧ се́рдца є҆гѡ̀ ꙗ҆влє́на быва́ютъ: и҆ та́кѡ па́дъ ни́цъ покло́нитсѧ бг҃ови, возвѣща́ѧ, ꙗ҆́кѡ вои́стиннꙋ бг҃ъ съ ва́ми є҆́сть.

soboty po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego 1 Kor 1,26-29

26Spójrzcie bowiem, bracia, na powołanie wasze, że nieliczni z was są mądrzy według ciała, nieliczni też mocni, nieliczni szlachetnie urodzeni.

26Бра́тїе, ви́дите зва́нїе ва́ше, ꙗ҆́кѡ не мно́зи ли премꙋ́дри по пло́ти; не мно́зи ли си́льни; не мно́зи ли бл҃горо́дни;

27Lecz to, co głupie u świata, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co słabe u świata, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,

27но бꙋ̑ѧѧ мі́ра и҆збра̀ бг҃ъ, да премꙋ̑дрыѧ посрами́тъ, и҆ не́мѡщнаѧ мі́ра и҆збра̀ бг҃ъ, да посрами́тъ крѣ̑пкаѧ:

28i to, co niskiego rodu u świata i co jest niczym, wybrał Bóg, i to, co nie istnieje, aby to, co istnieje, wniwecz obrócić,

28и҆ хꙋдорѡ́днаѧ мі́ра и҆ ᲂу҆ничижє́ннаѧ и҆збра̀ бг҃ъ, и҆ не сꙋ̑щаѧ, да сꙋ̑щаѧ ᲂу҆праздни́тъ,

29aby żadne ciało nie chełpiło się przed Bogiem.

29ꙗ҆́кѡ да не похва́литсѧ всѧ́ка пло́ть пред̾ бг҃омъ.

Łk 4,31-36

31W owym czasie, przyszedł Jezus do Kafarnaum, miasta galilejskiego, i nauczał tłumy w szabaty.

31Во вре́мѧ ѻ҆́но,  сни́де і҆и҃съ въ капернаꙋ́мъ гра́дъ галїле́йскїй, и҆ бѣ̀ ᲂу҆чѧ̀ наро́ды въ сꙋббѡ́ты.

32I byli porażeni nauką Jego, albowiem pełne mocy było Jego słowo.

32И҆ ᲂу҆жаса́хꙋсѧ ѡ҆ ᲂу҆ч҃нїи є҆гѡ̀: ꙗ҆́кѡ со вла́стїю бѣ̀ сло́во є҆гѡ̀.

33W synagodze był człowiek mający ducha demona nieczystego, który wielkim głosem zawołał:

33И҆ въ со́нмищи бѣ̀ человѣ́къ и҆мы́й дꙋ́ха бѣ́са нечи́ста, и҆ возопѝ гла́сомъ ве́лїимъ,

34– Zostaw nas, co Ci do nas, Jezusie Nazarejczyku! Przyszedłeś nas zniszczyć? Wiem, kim jesteś, Święty Boży!

34глаго́лѧ: ѡ҆ста́ви, что̀ на́мъ и҆ тебѣ̀, і҆и҃се назарѧни́не; прише́лъ є҆сѝ погꙋби́ти на́съ: вѣ́мъ тѧ̀, кто̀ є҆сѝ, ст҃ы́й бж҃їй.

35Zakazał mu Jezus, mówiąc: – Zamilcz i wyjdź z niego! I demon cisnąwszy go na środek, wyszedł z niego, nie czyniąc mu żadnej krzywdy.

35И҆ запретѝ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ, гл҃ѧ: премолчѝ и҆ и҆зы́ди и҆з̾ негѡ̀. И҆ пове́ргъ є҆го̀ бѣ́съ посредѣ̀, и҆зы́де и҆з̾ негѡ̀, ника́коже вреди́въ є҆го̀.

36I przerażenie ogarnęło wszystkich; mówili jeden do drugiego: – Co to za słowo, że z władzą i mocą rozkazuje duchom nieczystym i wychodzą?

36И҆ бы́сть ᲂу҆́жасъ на всѣ́хъ, и҆ стѧза́хꙋсѧ дрꙋ́гъ ко дрꙋ́гꙋ, глаго́люще: что̀ сло́во сїѐ, ꙗ҆́кѡ вла́стїю и҆ си́лою вели́тъ нечи̑стымъ дꙋховѡ́мъ, и҆ и҆схо́дѧтъ;

soboty po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego J 8,21-30

21Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: – Ja odchodzę i będziecie Mnie szukali, i w grzechu waszym umrzecie. Dokąd Ja odchodzę, wy przyjść nie możecie.

21Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: а҆́зъ и҆дꙋ̀, и҆ взы́щете менѐ, и҆ во грѣсѣ̀ ва́шемъ ᲂу҆́мрете: а҆́може а҆́зъ и҆дꙋ̀, вы̀ не мо́жете прїитѝ.

22Mówili więc Żydzi: – Czy sam siebie zabije? Bo mówi: „Dokąd Ja odchodzę, wy przyjść nie możecie”.

22Глаго́лахꙋ ᲂу҆̀бо і҆ꙋде́є: є҆да̀ сѧ̀ са́мъ ᲂу҆бїе́тъ, ꙗ҆́кѡ гл҃етъ: а҆́може а҆́зъ и҆дꙋ̀, вы̀ не мо́жете прїитѝ;

23I mówił im: – Wy jesteście z tego, co niskie, Ja z tego, co wysokie, jestem. Wy z tego świata jesteście, Ja z tego świata nie jestem.

23И҆ речѐ и҆̀мъ: вы̀ ѿ ни́жнихъ є҆стѐ, а҆́зъ ѿ вы́шнихъ є҆́смь: вы̀ ѿ мі́ра сегѡ̀ є҆стѐ, а҆́зъ нѣ́смь ѿ мі́ра сегѡ̀:

24Powiedziałem więc wam, że umrzecie w waszych grzechach. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, umrzecie w grzechach waszych.

24рѣ́хъ ᲂу҆̀бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆́мрете во грѣсѣ́хъ ва́шихъ: а҆́ще бо не и҆́мете вѣ́ры, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ є҆́смь, ᲂу҆́мрете во грѣсѣ́хъ ва́шихъ.

25Mówili więc Mu: – Kim Ty jesteś? Powiedział im Jezus: – Początkiem, Tym, który mówi wam.

25Глаго́лахꙋ ᲂу҆̀бо є҆мꙋ̀: ты̀ кто̀ є҆сѝ; И҆ речѐ и҆̀мъ і҆и҃съ: нача́токъ, ꙗ҆́кѡ и҆ гл҃ю ва́мъ:

26Wiele miałbym o was mówić i sądzić, ponieważ Ten, kto Mnie posłał, prawdziwy jest, a Ja światu mówię, co od Niego usłyszałem.

26мнѡ́га и҆́мамъ ѡ҆ ва́съ гл҃ати и҆ сꙋди́ти: но посла́вый мѧ̀ и҆́стиненъ є҆́сть, и҆ а҆́зъ, ꙗ҆̀же слы́шахъ ѿ негѡ̀, сїѧ̑ гл҃ю въ мі́рѣ.

27Nie poznali, że o Ojcu im mówił.

27Не разꙋмѣ́ша (ᲂу҆̀бо), ꙗ҆́кѡ ѻ҆ц҃а̀ и҆̀мъ гл҃аше.

28Powiedział więc im Jezus: – Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem i że sam z siebie nic nie czynię, ale tak mówię, jak nauczył Mnie Ojciec Mój.

28Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ: є҆гда̀ вознесе́те сн҃а чл҃вѣ́ческаго, тогда̀ ᲂу҆разꙋмѣ́ете, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ є҆́смь, и҆ ѡ҆ себѣ̀ ничесѡ́же творю̀, но, ꙗ҆́коже наꙋчи́ мѧ ѻ҆ц҃ъ мо́й, сїѧ̑ гл҃ю:

29I Ten, kto posłał Mnie, ze Mną jest. Nie pozostawił Mnie samego, bo Ja czynię zawsze to, co się Jemu podoba.

29и҆ посла́вый мѧ̀ со мно́ю є҆́сть: не ѡ҆ста́ви менє̀ є҆ди́нагѡ ѻ҆ц҃ъ, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ ᲂу҆гѡ́днаѧ є҆мꙋ̀ всегда̀ творю̀.

30Gdy to mówił, wielu w Niego uwierzyło.

30Сїѧ̑ є҆мꙋ̀ гл҃ющꙋ, мно́зи вѣ́роваша въ него̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się rocznice

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →