na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
28Rzecze Pan: Ojcze, uwielbij imię Twoje! Rozległ się więc głos z niebios: – Uwielbiłem i znowu uwielbię!
28Речѐ гдⷭ҇ь: Ѻ҆́ч҃е, просла́ви и҆́мѧ твоѐ. прїи́де же гла́съ съ нб҃сѐ: и҆ просла́вихъ, и҆ па́ки просла́влю.
29A tłum, który stał i słuchał, powiedział: – Grzmot się rozległ! Inni mówili: – Anioł do Niego przemówił!
29Наро́дъ же стоѧ́й и҆ слы́шавъ, глаго́лахꙋ: гро́мъ бы́сть. И҆ні́и глаго́лахꙋ: а҆́гг҃лъ глаго́ла є҆мꙋ̀.
30Odpowiedział Jezus i rzekł: – Nie dla Mnie ten głos się rozległ, lecz dla ludu.
30Ѿвѣща̀ і҆и҃съ и҆ речѐ: не менє̀ ра́ди гла́съ се́й бы́сть, но наро́да ра́ди:
31Teraz jest sąd nad tym światem, teraz książę tego świata będzie wyrzucony na zewnątrz.
31нн҃ѣ сꙋ́дъ є҆́сть мі́рꙋ семꙋ̀: нн҃ѣ кнѧ́зь мі́ра сегѡ̀ и҆згна́нъ бꙋ́детъ во́нъ:
32A Ja, kiedy zostanę wyniesiony ponad ziemię, wszystkich przyciągnę do siebie.
32и҆ а҆́ще а҆́зъ вознесе́нъ бꙋ́дꙋ ѿ землѝ, всѧ̑ привлекꙋ̀ къ себѣ̀.
33To zaś mówił, zaznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.
33Сїе́ же гл҃аше, назна́менꙋѧ, ко́ею сме́ртїю хотѧ́ше ᲂу҆мре́ти.
34Odpowiedział Mu więc tłum: – My słyszeliśmy w Prawie, że Chrystus trwa na wieki; to dlaczego mówisz, że trzeba, by wywyższony był Syn Człowieczy? Kim jest ten Syn Człowieczy?
34Ѿвѣща̀ є҆мꙋ̀ наро́дъ: мы̀ слы́шахомъ ѿ зако́на, ꙗ҆́кѡ хрⷭ҇то́съ пребыва́етъ во вѣ́ки: ка́кѡ ты̀ гл҃еши: вознести́сѧ подоба́етъ сн҃ꙋ чл҃вѣ́ческомꙋ; кто̀ є҆́сть се́й сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй;
35Rzekł więc im Jezus: – Jeszcze niewiele czasu światłość jest pośród was; chodźcież więc, jak długo światłość macie, aby ciemność was nie pochłonęła; chodzący bowiem w ciemności nie wie, dokąd idzie.
35Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ: є҆щѐ ма́ло вре́мѧ свѣ́тъ въ ва́съ є҆́сть: ходи́те, до́ндеже свѣ́тъ и҆́мате, да тьма̀ ва́съ не и҆́метъ: и҆ ходѧ́й во тьмѣ̀ не вѣ́сть, ка́мѡ и҆́детъ:
36Jak długo światłość macie, wierzcie światłości, abyście się stali synami światłości. To powiedział Jezus i, odszedłszy, skrył się przed nimi.
36до́ндеже свѣ́тъ и҆́мате, вѣ́рꙋйте во свѣ́тъ, да сы́нове свѣ́та бꙋ́дете. Сїѧ̑ гл҃а і҆и҃съ, и҆ ѿше́дъ скры́сѧ ѿ ни́хъ.
18Albowiem Słowo o Krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, a dla nas, którzy jesteśmy zbawiani, jest mocą Bożą.
18Бра́тїе, сло́во кре́стное, погиба́ющымъ ᲂу҆́бѡ ю҆ро́дство є҆́сть, а҆ спаса́ємымъ на́мъ си́ла бж҃їѧ є҆́сть.
19Napisano bowiem: Zniszczę mądrość wszechmądrych i rozum rozumnych odrzucę.
19Пи́сано бо є҆́сть: погꙋблю̀ премꙋ́дрость премꙋ́дрыхъ, и҆ ра́зꙋмъ разꙋ́мныхъ ѿве́ргꙋ.
20Gdzież tu mądry? Gdzież znawca Pism? Gdzież badacz tego wieku? Czyż nie uczynił Bóg głupotą mądrości tego świata?
20Гдѣ̀ премꙋ́дръ; гдѣ̀ кни́жникъ; гдѣ̀ совопро́сникъ вѣ́ка сегѡ̀; Не ѡ҆бꙋи́ ли бг҃ъ премꙋ́дрость мі́ра сегѡ̀;
21Skoro bowiem wedle Bożej mądrości świat nie poznał Boga przez mądrość, upodobał sobie Bóg przez głupotę zwiastowania zbawić tych, którzy uwierzyli.
21Поне́же бо въ премⷣрости бж҃їей не разꙋмѣ̀ мі́ръ премꙋ́дростїю бг҃а, бл҃гоизво́лилъ бг҃ъ бꙋ́йствомъ про́повѣди спⷭ҇тѝ вѣ́рꙋющихъ.
22Kiedy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości,
22Поне́же и҆ і҆ꙋде́є зна́менїѧ про́сѧтъ, и҆ є҆́ллини премꙋ́дрости и҆́щꙋтъ:
23my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego – co jest dla Żydów zgorszeniem, a dla Greków głupotą,
23мы́ же проповѣ́дꙋемъ хрⷭ҇та̀ ра́спѧта, і҆ꙋде́ємъ ᲂу҆́бѡ собла́знъ, є҆́ллинѡмъ же безꙋ́мїе,
24dla samych zaś powołanych, zarówno Żydów, jak i Greków – Chrystusa, Bożą moc i Bożą mądrość.
24самѣ̑мъ же зва̑ннымъ і҆ꙋде́ємъ же и҆ є҆́ллинѡмъ хрⷭ҇та̀, бж҃їю си́лꙋ и҆ бж҃їю премⷣрость:
6W owym czasie, arcykapłani i starsi ludu postanowili na naradzie skazać Jezusa na śmierć, i przyprowadzili Go do Piłata, mówiąc: Weź Go, weź ukrzyżuj Go! Ukrzyżuj Go! Mówi im Piłat: – Wy Go weźcie i ukrzyżujcie, ja bowiem nie znajduję w Nim winy.
6Во вре́мѧ ѻ҆́но, совѣ́тъ сотвори́ша а҆рхїере́є и҆ ста́рцы на і҆и҃са, ꙗ҆́кѡ да ᲂу҆бїю́тъ є҆го̀, и҆ приведо́ша є҆го̀ къ пїла́тꙋ, глаго́люще: воз̾мѝ воз̾мѝ, распнѝ є҆го̀. глаго́ла и҆̀мъ пїла́тъ: поими́те є҆го̀ вы̀, и҆ распни́те: а҆́зъ бо не ѡ҆брѣта́ю въ не́мъ вины̀.