na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
5Tak mówi Bóg, PAN, który stworzył niebiosa i je rozpostarł; który rozszerzył ziemię i to, co się z niej rodzi; który daje tchnienie ludziom mieszkającym na niej i ducha tym, co po niej chodzą.
5Та́кѡ гл҃етъ гдⷭ҇ь бг҃ъ, сотвори́вый не́бо и҆ водрꙋзи́вый є҆̀, ᲂу҆твержде́й зе́млю и҆ ꙗ҆̀же на не́й, и҆ даѧ́й дыха́нїе лю́демъ, и҆̀же на не́й, и҆ дꙋ́хъ ходѧ́щымъ на не́й:
6Ja, PAN, wezwałem cię w sprawiedliwości i ująłem cię za rękę, będę cię strzegł i dam cię jako przymierze dla ludu, jako światłość dla narodów;
6а҆́зъ гдⷭ҇ь бг҃ъ призва́хъ тѧ̀ въ пра́вдѣ, и҆ ᲂу҆держꙋ̀ за рꙋ́кꙋ твою̀ и҆ ᲂу҆крѣплю́ тѧ: и҆ да́хъ тѧ̀ въ завѣ́тъ ро́да і҆и҃лева, во свѣ́тъ ꙗ҆зы́кѡвъ,
7Abyś otwierał oczy ślepym, wyprowadził więźniów z ciemnicy i z więzienia tych, co siedzą w ciemności.
7ѿве́рсти ѻ҆́чи слѣпы́хъ, и҆звестѝ ѿ ᲂу҆́зъ свѧ̑занныѧ и҆ и҆з̾ до́мꙋ темни́цы и҆ сѣдѧ́щыѧ во тьмѣ̀.
8Ja, PAN, to jest moje imię, a mojej chwały nie oddam innemu ani mojej czci – rzeźbionym posągom.
8А҆́зъ гдⷭ҇ь бг҃ъ, сїѐ моѐ є҆́сть и҆́мѧ, сла́вы моеѧ̀ и҆но́мꙋ не да́мъ, нижѐ добродѣ́телей мои́хъ и҆стꙋка̑ннымъ.
9Oto nastąpiły pierwsze rzeczy, a ja ogłaszam nowe; zanim się zaczną, dam wam o nich słyszeć.
9Ꙗ҆̀же и҆з̾ нача́ла, сѐ, прїидо́ша, и҆ нѡ́ваѧ, ꙗ҆̀же а҆́зъ возвѣщꙋ̀, и҆ пре́жде не́же возвѣсти́ти, ꙗ҆ви́шасѧ ва́мъ.
10Śpiewajcie PANU nową pieśń, jego chwałę od krańców ziemi, wy, którzy się w morzu pławicie, i wszystko, co w nim jest, wyspy i ich mieszkańcy.
10Воспо́йте гдⷭ҇еви пѣ́снь но́вꙋ: нача́льство є҆гѡ̀, просла́вите и҆́мѧ є҆гѡ̀ ѿ конє́цъ землѝ, сходѧ́щїи въ мо́ре и҆ пла́вающїи по немꙋ̀, ѻ҆́строви и҆ живꙋ́щїи на ни́хъ.
11Niech podniosą głos pustynia i jej miasta oraz wsie, w których mieszka Kedar. Niech wykrzykują mieszkańcy skały, niech wołają ze szczytu gór.
11Возвесели́сѧ, пꙋсты́не, и҆ вє́си є҆ѧ̀, придвѡ́рїѧ, и҆ живꙋ́щїи въ кида́рѣ: возвеселѧ́тсѧ живꙋ́щїи на ка́мени, ѿ кра́ѧ го́ръ возопїю́тъ,
12Oddajcie cześć PANU i głoście jego chwałę na wyspach.
12дадѧ́тъ бг҃ꙋ сла́вꙋ, добродѣ́тєли є҆гѡ̀ во ѻ҆́стровѣхъ возвѣстѧ́тъ.
13PAN wyruszy jak mocarz, jak mąż waleczny wzbudzi swoją gorliwość. Zawoła, nawet zagrzmi i odniesie zwycięstwo nad swoimi wrogami;
13Гдⷭ҇ь бг҃ъ си́лъ и҆зы́детъ и҆ сокрꙋши́тъ ра́ть, воздви́гнетъ рве́нїе и҆ возопїе́тъ на врагѝ своѧ̑ со крѣ́постїю.
14Mówiąc: Milczałem dość długo, w spokoju wstrzymywałem się; ale teraz będę krzyczeć jak rodząca, spustoszę i pożrę wszystkich razem.
14Молча́хъ, є҆да̀ и҆ всегда̀ ᲂу҆молчꙋ̀ и҆ потерплю̀; Терпѣ́хъ ꙗ҆́кѡ ражда́ющаѧ, и҆стреблю̀ и҆ и҆зсꙋшꙋ̀ вкꙋ́пѣ,
15Góry i pagórki zamienię w pustynię i całą ich zieleń wysuszę. Zamienię rzeki w wyspy, a jeziora wysuszę.
15ѡ҆пꙋстошꙋ̀ го́ры и҆ хо́лмы, и҆ всѧ́кꙋ травꙋ̀ и҆́хъ и҆зсꙋшꙋ̀, и҆ положꙋ̀ рѣ́ки во ѻ҆́стровы, и҆ лꙋ́ги и҆зсꙋшꙋ̀:
16Powiodę ślepych drogą, której nie znali, poprowadzę ich ścieżkami, o których nie wiedzieli. Ciemność zamienię w światłość przed nimi, a miejsca nierówne – w równinę. To są rzeczy, które dla nich uczynię, a nie opuszczę ich.
16и҆ наведꙋ̀ слѣпы̑ѧ на пꙋ́ть, є҆гѡ́же не ви́дѣша, и҆ по стезѧ́мъ, и҆́хже не зна́ша, ходи́ти сотворю̀ и҆̀мъ: сотворю̀ и҆̀мъ тьмꙋ̀ во свѣ́тъ и҆ стро́пѡтнаѧ въ пра̑ваѧ: сїѧ̑ гл҃го́лы сотворю̀, и҆ не ѡ҆ста́влю и҆́хъ.
39W owe dni, Mariam, powstawszy, wyruszyła pospiesznie w stronę gór, do miasta [pokolenia] Judy.
39Во днѝ ѻ҆́ны воста́вши марїа́мъ, и҆́де въ гѡ́рнѧѧ со тща́нїемъ, во гра́дъ і҆ꙋ́довъ.
40Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
40и҆ вни́де въ до́мъ заха́рїинъ и҆ цѣлова̀ є҆лїсаве́ть.
41I stało się, skoro tylko Elżbieta usłyszała pozdrowienie Mariam, że poruszyło się radośnie dziecko w jej łonie i została napełniona Duchem Świętym.
41И҆ бы́сть ꙗ҆́кѡ ᲂу҆слы́ша є҆лїсаве́ть цѣлова́нїе мр҃і́ино, взыгра́сѧ младе́нецъ во чре́вѣ є҆ѧ̀: и҆ и҆спо́лнисѧ дх҃а ст҃а є҆лїсаве́ть,
42I wtedy zawołała głośno, i rzekła: Błogosławiona ty jesteś pośród niewiast i błogosławiony owoc łona twego.
42и҆ возопѝ гла́сомъ ве́лїимъ, и҆ речѐ: блгⷭ҇ве́на ты̀ въ жена́хъ, и҆ блгⷭ҇ве́нъ пло́дъ чре́ва твоегѡ̀:
43I skądże mi to, że przyszła do mnie matka Pana mego?
43и҆ ѿкꙋ́дꙋ мнѣ̀ сїѐ, да прїи́детъ мт҃и гдⷭ҇а моегѡ̀ ко мнѣ̀;
44Oto bowiem, gdy rozległ się w moich uszach głos twego pozdrowienia, poruszyło się radośnie dziecko w łonie moim.