na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
12Baczcie, bracia, aby nigdy nie było w kimkolwiek z was przewrotnego serca [pełnego] niewiary przez odstąpienie od Boga żywego.
12Бра́тїе, блюди́те да не когда̀ бꙋ́детъ въ нѣ́коемъ ѿ ва́съ се́рдце лꙋка́во, и҆спо́лнено невѣ́рїѧ, во є҆́же ѿстꙋпи́ти ѿ бг҃а жи́ва.
13Lecz pocieszajcie siebie samych każdego dnia, póki on „dzisiaj” się nazywa, aby nie zasklepił się ktoś z was w oszustwie grzechu.
13Но ᲂу҆тѣша́йте себѐ на всѧ́къ де́нь до́ндеже дне́сь нарица́етсѧ, да не ѡ҆жесточи́тсѧ нѣ́кто ѿ ва́съ ле́стїю грѣхо́вною:
14Albowiem dostąpiliśmy udziału w Chrystusie, jeśli tylko zadatek tego udziału aż do końca mocno utrzymamy.
14прича̑стницы бо бы́хомъ хрⷭ҇тꙋ̀, а҆́ще то́чїю нача́токъ соста́ва да́же до конца̀ и҆звѣ́стенъ ᲂу҆держи́мъ:
15Jest powiedziane: Dzisiaj, jeśli głos jego usłyszycie, to nie czyńcie twardymi serc waszych jak w czasie rozgoryczenia.
15внегда̀ гл҃етъ: дне́сь, а҆́ще гла́съ є҆гѡ̀ ᲂу҆слы́шите, не ѡ҆жесточи́те серде́цъ ва́шихъ, ꙗ҆́коже въ прогнѣ́ванїи.
16Niektórzy to bowiem usłyszawszy, zgorzknieli. Ale nie ci wszyscy, którzy wyszli z Egiptu za Mojżeszem.
16Нѣ́цыи бо слы́шавше прогнѣ́ваша, но не всѝ и҆зше́дшїи и҆з̾ є҆гѵ́пта съ мѡѷсе́омъ.
13Nie chcemy też, bracia, abyście trwali w niewiedzy co do tych, którzy zasnęli, i abyście się nie smucili jak inni, którzy nie mają nadziei.
13Бра́тїе, не хощꙋ̀ ва́съ невѣ́дѣти ѡ҆ ᲂу҆ме́ршихъ, да не скорбитѐ, ꙗ҆́коже и҆ про́чїи не и҆мꙋ́щїи ᲂу҆пова́нїѧ.
14Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też i Bóg tych, którzy zasnęli w Jezusie, przywiedzie razem z Nim.
14А҆́ще бо вѣ́рꙋемъ, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ ᲂу҆́мре и҆ воскр҃се, та́кѡ и҆ бг҃ъ ᲂу҆ме́ршыѧ во і҆и҃сѣ приведе́тъ съ ни́мъ.
15To bowiem wam mówimy Słowem Pańskim, że my, żyjący, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli.
15Сїе́ бо ва́мъ глаго́лемъ сло́вомъ гдⷭ҇нимъ, ꙗ҆́кѡ мы̀ живꙋ́щїи, ѡ҆ста́вшїи въ прише́ствїе гдⷭ҇не, не и҆́мамы предвари́ти ᲂу҆ме́ршихъ:
16Albowiem sam Pan, na wezwanie, na głos archanioła i na trąbę Bożą, zstąpi z nieba, i umarli w Chrystusie powstaną najpierw.
16ꙗ҆́кѡ са́мъ гдⷭ҇ь въ повелѣ́нїи, во гла́сѣ а҆рха́гг҃ловѣ и҆ въ трꙋбѣ̀ бж҃їи сни́детъ съ нб҃сѐ, и҆ ме́ртвїи ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ воскре́снꙋтъ пе́рвѣе:
17Następnie my, żyjący, pozostawieni, razem z nimi zostaniemy porwani w obłoki na spotkanie Pana, ku przestworzom, i tak zawsze z Panem będziemy.
17пото́мъ же мы̀, живꙋ́щїи ѡ҆ста́вшїи, кꙋ́пнѡ съ ни́ми восхище́ни бꙋ́демъ на ѡ҆́блацѣхъ въ срѣ́тенїе гдⷭ҇не на воздꙋ́сѣ, и҆ та́кѡ всегда̀ съ гдⷭ҇емъ бꙋ́демъ.
35W owym czasie, Jezus poszedł na pustkowie, i tam się modlił.
35Во вре́мѧ ѻ҆́но, и҆́де і҆и҃съ въ пꙋ́сто мѣ́сто, и҆ тꙋ̀ моли́твꙋ дѣ́ѧше.
36Lecz Szymon pobiegł za Nim wraz z innymi.
36И҆ гна́ша є҆го̀ сі́мѡнъ и҆ и҆̀же съ ни́мъ:
37Gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: – Wszyscy Cię szukają.
37и҆ ѡ҆брѣ́тше є҆го̀, глаго́лаша є҆мꙋ̀, ꙗ҆́кѡ всѝ тебѐ и҆́щꙋтъ.
38I powiedział im: – Chodźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam zwiastował. Po to zostałem posłany.
38И҆ гл҃а и҆̀мъ: и҆́демъ въ бли̑жнїѧ вє́си и҆ гра́ды, да и҆ та́мѡ проповѣ́мъ: на сїе́ бо и҆зыдо́хъ.
39I przeszedł całą Galileę, zwiastując w ich synagogach i demony wypędzając.
39И҆ бѣ̀ проповѣ́даѧ на со́нмищихъ и҆́хъ, во все́й галїле́и, и҆ бѣ́сы и҆згонѧ̀.
40Podchodzi raz do Niego trędowaty i błaga Go, a padając na kolana woła: – Gdybyś tylko zechciał, możesz mnie oczyścić.
40И҆ прїи́де къ немꙋ̀ прокаже́нъ, молѧ̀ є҆го̀ и҆ на колѣ̑нꙋ припа́даѧ пред̾ ни́мъ, и҆ глаго́лѧ є҆мꙋ̀, ꙗ҆́кѡ, а҆́ще хо́щеши, мо́жеши мѧ̀ ѡ҆чⷭ҇тити.
41Jezus poruszony dogłębnie, dotknął go wyciągniętą ręką, mówiąc: – Tak, chcę, bądź oczyszczony.
41І҆и҃съ же млⷭ҇рдовавъ, просте́ръ рꙋ́кꙋ, коснꙋ́сѧ є҆гѡ̀, и҆ гл҃а є҆мꙋ̀: хощꙋ̀, ѡ҆чи́стисѧ.
42A gdy to rzekł, zniknął z niego trąd i został oczyszczony.
42И҆ ре́кшꙋ